default_mobilelogo

Spis treści

Bella Szwarcman-Czarnota

„Gdybym był Goethem – pisał Szalom Alejchem, wielki klasyk literatury jidysz – klnę się, że nie opisałbym cierpień młodego Wertera. Raczej opisałbym zmartwienia biednego młodzieńca, śmiertelnie zakochanego w córce kantora. Gdybym zaś był Heinem, za Boga bym nie opiewał nocy florenckiej. Już prędzej opiewałbym noc Simchat Tora, gdy Żydzi odprawiają hakafot [procesje],a młode kobiety i piękne dziewczęta zbierają się w bóżnicy razem z mężczyznami. W Simchat Tora jest to dozwolone. Całują Torę, skaczą, krzyczą i piszczą we wszelkich tonacjach”.
Simchat Tora [dosł. Radość Tory] to święto wyjątkowe: entuzjazm, śpiew , wesołość – to wszystko bierze się z radości, że otrzymaliśmy Księgę, że mamy nie tylko obowiązek, ale zaszczyt i przyjemność poznawać ją przez cały rok. I jest to tradycja, która utrzymuje się w naszym narodzie od czasów gaonów (kierujących akademiami rabinicznymi w Babilonii, między V a IX w\. n.e.). To Gaoni wprowadzili roczny cykl czytania Tory w odcinkach. A więc, zauważmy, nie jest to święto, które miałoby jakieś uzasadnienie w Torze czy Talmudzie. Księga Kapłańska mówi o innego rodzaju obchodach.
Po święcie Sukot, które – jak pamiętamy – trwa 7 dni, od 15 do 21 tiszri – powinno się odbyć uroczyste zgromadzenie, zwanego Szemini Aceret, czyli Zgromadzeniem Ósmego Dnia: „Przez siedem dni będziecie składać Panu ofiarę ogniową. Ósmego dnia będziecie mieli święte zgromadzenie i złożycie Panu ofiarę ogniową. Jest to uroczyste zgromadzenie, żadnej ciężkiej pracy wykonywać nie będziecie” [23,36]. Jest to dzień ważny również dlatego, że zaczynamy zmawiać modlitwę o deszcz.Autorytety rabiniczne ustaliły, że roczny cykl czytania Tory będzie się kończył i zaczynał właśnie w Szemini Aceret i ten dzień właśnie nazywany jest Simchat Tora w Izraelu. Jednak w diasporze, czyli również w Polsce, święto Szemini Aceret trwa dwa dni, a Święto Tory celebrujemy w drugim z tych dni. Obchody przypadają zatem na 23 tiszri. Wszystkie zwoje Tory, jakie znajdują się w danej synagodze, zostają wydobyte z Arki i niesione przez wiernych, którzy okrążają siedmiokrotnie bimę (podium) w radosnej procesji. Pomiędzy poszczególnymi „okrążeniami” (hakafot) wszyscy tańczą i śpiewają, łącznie z dziećmi, wymachującymi barwnymi chorągiewkami. Nazajutrz rano czyta się końcowe fragmenty Księgi Powtórzonego Prawa (rozdz. 33 i 34), a natychmiast potem – rozdział pierwszy z Księgi Rodzaju.
W Izraelu wieczorem organizowane są procesje poza murami synagog. Podobnie zresztą jak to miało miejsce w Związku Sowieckim w latach 60. XX w. Był to dla sowieckich Żydów dzień niezależności i buntu wobec władz, ale i demonstracja wierności i miłości wobec dziedzictwa własnego narodu.
Zgodnie z tym, co pisał Szalom Alejchem: „A noc pozostaje święta, bowiem panuje święto Simchat Tora. Jakże lekko człowiek oddycha! I tak dobrze jest na sercu. I jak przyjemnie na duszy. Przecież to nie byle co. Oto jestem ja i oto jest noc Simchat Tora. Oto jest niebo, a w nim Bóg. Mój Bóg! Moje niebo! Moje święto!”

Kontakt

        

Fundacja im. prof. Mojżesza Schorra

ul. Twarda 6
00-105 Warszawa
tel.: 22 620 34 96
email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.l
KRS: 0000184858
Nr konta bankowego: 04124010241111001005772107