default_mobilelogo

Spis treści

Bella Szwarcman – Czarnota

„Powiedz synom izraelskim tak: Piętnastego dnia tego samego miesiąca będzie przez siedem dni Święto Szałasów dla Pana” (Kapł 23, 33).„Będziecie mieszkać w szałasach przez siedem dni. [...] aby wiedziały wasze przyszłe pokolenia, że w szałasach kazałem mieszkać synom izraelskim, gdy wyprowadziłem ich z ziemi egipskiej. Ja, Pan, jestem Bogiem waszym. I ogłosił Mojżesz synom izraelskim te święta Pana” (Kapł 23, 42 – 44).

Budujemy zatem szałasy na podwórkach, działkach, balkonach, werandach tymczasowe schronienia, aby pamiętać – z jednej strony – jak bardzo skromny i kruchy żywot wiedliśmy na pustyni. Jak niepewnie czuliśmy się podczas pierwszych dni, miesięcy i lat wolności. Czterdzieści lat błąkaliśmy się po pustyni i kto wie, czy wytrzymalibyśmy wszystkie trudy, gdyby nie poczucie, że czuwa nad nami Szechina – Boża Obecność. I właśnie ta świadomość – obecności i opieki - sprawia, że możemy w pełni poczuć się szczęśliwi po doniosłych i uroczystych Strasznych dniach. I wszystkim nam przyda się choć na kilka dni zrównanie w tym, co posiadamy: nie ma bogatszych i biedniejszych, nie ma lepszych i gorszych, wszyscy mamy skromny szałas, a przez otwór w dachu widzimy gwiazdy i niebo.Ale Sukot to nie tylko święto historyczne. Jest to również jedno z trzech świąt pielgrzymich (po Pesach i Szawuot), kiedy zanoszono plony do Świątyni w Jerozolimie.Przez siedem dni, poczynając od dnia 15 tiszri, spożywamy posiłki w szałasach, śpiewamy w nich i się weselimy. Wywodzący się z tradycji kabalistycznej zwyczaj każe symbolicznie zapraszać gości (uszpizim – hebr.) do naszego szałasu – co wieczór innego gościa. Są to nasi praojcowie: Abraham, Izaak, Jakub, Józef, Mojżesz, Aaron i Dawid. Ostatni gość – Dawid – symbolizuje króla-Mesjasza i zwiastuje nadejście czasów mesjańskich.
W nowych czasach kształtują się nowe tradycje – kobiety zapraszają swoje ulubione patronki. Najczęściej są to: Sara, Rebeka, Rachela, Dina, Miriam i Lea. Ale zdarza się również, że przywołuje się postaci zasłużone dla spraw kobiet- jak Sara Sznirer, założycielka pierwszych szkół dla dziewcząt w Krakowie, Henrietta Szold czy po prostu słynne kobiety, jak np. Gracia Nasi, żyjąca w XVI wieku, działająca na rzecz uwolnienia marranów z Portugalii i wspierająca finansowo synagogi i uczelnie talmudyczne.Jest jeszcze jeden zwyczaj związany z Sukot – to arba minim ( hebr. cztery gatunki), a mianowicie: gałązka palmy (lulaw), etrog (owoc cytrusowy), witka wierzbowa (arawa) i mirt (hadas). Układamy te cztery rodzaje roślin w bukiet, którym potrząsamy, trzymając je razem w bukiecie również zwanym lulaw, obnosi się go także w procesji wokół synagogi. Oczywiście jest to znak podzięki za szczodrobliwość Boga, który dał nam plony, ale również zapoczątkowanie modlitw o deszcz. Ponadto każda z roślin ma swoją symbolikę: Palma daje owoce, ale nie ma zapachu, mirt pachnie pięknie, lecz nie daje owoców, wierzba nie ma zapachu ani owoców, etrog zaś jest owocem – smacznym i pięknie pachnącym. Te rośliny są różne, tak jak różni są członkowie naszej społeczności. Dopiero razem tworzymy wspaniały bukiet; ci, którzy są silniejsi duchem, mają większą wiedzę mogą wesprzeć słabszych.

Kontakt

        

Fundacja im. prof. Mojżesza Schorra

ul. Twarda 6
00-105 Warszawa
tel.: 22 620 34 96
email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.l
KRS: 0000184858
Nr konta bankowego: 04124010241111001005772107