default_mobilelogo

Spis treści

„A treasury of chassidic tales”
On the festivals
Rabbi S. Y. Zevin
tłumaczyła
Katarzyna Mróz-Blader

Dwu miejscowych dystrybutorów jałmużny przyszło do domu reb Awrahama Jehoszuy Heszla z Opatowa z prośbą o podarowanie macy potrzebującym. W tym czasie rebecyn była bardzo zajęta w kuchni ostatnimi przygotowaniami do sederu, wiec ktoś inny otworzył drzwi. Zobaczywszy przykrytą serwetką paczkę macy osoba, która otworzyła drzwi, bezwiednie podarowała im wszystko i wróciła do pracy. Rebecyn przyszła niedługo później i zobaczyła, że mace przepadły. Była przerażona, bo były to wybrane mace, które upiekła tego dnia ze szczególną intencją, skrupulatnie przestrzegając wszelkich środków ostrożności, aby zabezpieczyć je przeciw chamecowi, była to należąca do rebego maca szmura!Odkryła wystarczająco wcześnie co się stało, ale było już za późno, aby coś przedsięwziąć. Czuła, że jej serce pęknie: jak powiedzieć o niefortunnym zajściu swojemu mężowi i przysporzyć mu duchowego cierpienia. Było tylko jedno wyjście. Wzięła kilka zwykłych mac, dokładnie zawinęła w chustkę i udawała, że nic nie wie o całym zajściu. Tego samego dnia jej mąż odprawił seder mając zwykłe mace. Tuż po świętach do cadyka, który był znany jako Ohew Izrael – kochający bliźniego przyjechało małżeństwo, które chciało się rozwieść.„Co sprawiło, że chcesz rozwieść się z żoną?” zapytał cadyk.Młody człowiek odpowiedział, że jego żona odmówiła mu gotowania podczas Pesach w osobnych naczyniach bez szruja – według zwyczaju pewnych chasydów oraz innych pobożnych, aby zapobiec gotowanej macy kontaktu z wodą podczas święta Pesach.Słysząc to, rebe zawołał rebecyn i zapytał: „Powiedz mi całą prawdę, proszę. Jakie mace były na stole podczas sederu?”Rebecyn milczała obawiając się wyjawić prawdę.„Powiedz, proszę” ponowił swą prośbę cadyk: „nie obawiaj się”.Rebecyn wymamrotała prawdę: „Zwykłe mace... ”I opowiedziała całe zdarzenie.Wówczas cadyk zwrócił się do stojącego przed nim nadgorliwego młodzieńca.„Zobacz, mój synu” powiedział. „W noc sederową jadłem zwykłe mace i udawałem, że nic o tym nie wiem, aby uchowaj Boże, nie działać gwałtownie i aby nie wypowiedzieć ostrego słowa, a ty chcesz rozwieźć się z żoną dlatego, że odmówiła twej prośbie?!Następnie cadyk zaprowadził pokój miedzy małżonkami.

Kontakt

        

Fundacja im. prof. Mojżesza Schorra

ul. Twarda 6
00-105 Warszawa
tel.: 22 620 34 96
email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.l
KRS: 0000184858
Nr konta bankowego: 04124010241111001005772107