default_mobilelogo

Spis treści

The Maggid Speaks, Rabbi Paysach J. Kron
Tłum. Katarzyna Mróz-Blader

Jak wiadomo uczniowie Beszta zajmowali się wykupem uwięzionych - pidion szwuim, które oznacza nie tylko uwolnienie Żyda z niewoli, ale także zbłąkanej duszy szukającej tikun (naprawy, zbawienia). Rebe reb Mosze Lejb Sasower miał zwyczaj odwiedzania szlacheckich dworów i uwalniania dzierżawców, których wieziono za nie płacenie rat. Pewnego razu, w wigilie Chanuki, Rebe reb Mosze Sasower pojechał do Brodow aby spełnić micwe uwolnienia uwięzionego (pidion szwuim). Zamożna kobieta, którą nazywano Riwele, poprosiła go, aby pomodlił się w intencji jej ciężko chorej córki. Reb Mosze Lejb słyszał o jej miłosiernych czynach i wiedział, że była ona córką zmarłego bogacza, reb Nachuma, zwanego Parnesem. Riwele opisała chorobę córki i rebe przyrzekł, że będzie się modlił o wyzdrowienie jej dziecka. Było w zwyczaju, aby każdy z odwiedzających zostawiał rebemu pidjon, sumę pieniędzy, którą rebe rozdzielił pomiędzy potrzebujących. Wysokość sumy zależała od dającego. Wychodząc Riwele podziękowała za jego zaangażowanie i modlitwy za córkę i zostawiła na stole dużą kopertę z pieniędzmi. Rebe zwrócił jej kopertę mówiąc: "Nie chcę od ciebie pieniędzy!" "W takim razie czego chcesz?" zapytała lekko zaskoczona kobieta, "Proszę, powiedz co to jest, zrobię wszystko dla mojej córki". "Wydaje mi się, że masz bardzo cenną lampę chanukową. Chcę tę chanukiję". "Tak, mam bardzo cenną chanukiję i jest ona dla mnie bardzo ważna" odrzekła Riwele. "To jest rodzinny klejnot, lecz jeśli ją chcesz, jest twoja". "Doceniam rodzinną tradycję stojącą za nią" powiedział reb Mosze Lejb kiwając głową "dlatego jeśli podarujesz mi ją, muszę mieć pewność, że robisz to szczerze". " Tak, rebe, chanukija jest twoja" powiedziała Riwele stanowczo. Tego samego wieczoru powróciła z lampą chanukową i oddała reb ją Mosze Lejbowi. Chasydzi reb Mosze Lejba byli zdziwieni. Po pierwsze, skąd rebe wiedział o tym, że Riwele ma chanukiję. Po drugie, jego prośba nie pasowała była do jego charakteru. Poza tym, że prośba rebego o prezent była bardzo dziwna, nie mogli sobie wyobrazić, dlaczego rebe chce tej chanukiji, choć każdy wiedział, że rebe używa zawsze chanukowej lampy, którą otrzymał od swojego rebego, reb Szmelke z Niklosburga ( 1726-1778). Kiedy nadszedł wieczór chanukowy rebe pieczołowicie przygotował knoty i oliwę do chanukiji Riwele. Posłał jednego z chasydów po reb Jechiela zwanego Corefem. Chasydzi zgromadzili się wokoło gdy rebe Mosze Lejb zaczął recytować wstępne modlitwy przed zapaleniem świec. Modlitwy wydawały się być nieco dłuższe niż zazwyczaj. Reb Jechilel stojący obok rebego dziwił się z jakiego powodu został zaszczycony zajęciem tego miejsca w pierwszą noc Chanuki. Wyrecytowano błogosławieństwa, zapalono świece i w Brodach zapanowała wielka radość. Reb Mosze Lejb zaprosił reb Jechiela do swojego prywatnego pokoju. "Chciałbym ci opowiedzieć historię o twoim zmarłym dziadku, którego imię nosisz. Podobnie jak ty, reb Jechiel był jubilerem. Nie zdziwiłbym się gdybyś nie znał tej historii".

Twój dziadek nie miał pieniędzy, aby zaaranżować małżeństwo swojej córki. Próbował pożyczyć pieniądze, ale niewielu było gotowych pożyczyć mu pieniądze, ponieważ był biedny. Zarabiał bardzo niewiele jako jubiler i zawsze zalegał z opłatami. Twój dziadek podszedł do bardzo bogatego człowieka , nieżyjącego już reb Nachuma Parnesa i poprosił o pożyczkę. Reb Nachum odpowiedział mu, że obawia się, że nigdy nie otrzyma z powrotem swych pieniędzy, ale reb Jechiel ma piękną i cenną chanukiję, która mu się podoba. Jeśli reb Jechiel podaruje mu tę chanukjije otrzyma 10 000 guldenów , sumę wystarczającą na wydanie córki za mąż, a nawet zastanie mu jeszcze trochę dla rodziny! Twój dziadek nie mógł tego słuchać. Widzisz, reb Zusja z Annopola miał zwyczaj obdarzania swoich chasydów srebrnymi monetami. Te monety były bardzo cenne i wielu zapłaciłoby dużą sumę pieniędzy, aby odkupić te monety od tych chasydów, którzy mieli szczęście, że zostali nimi obdarowani. Twój dziadek miał kolekcję takich monet i nie sprzedał by za żadną cenę. Ponieważ był jubilerem przetopił wszystkie monety i z otrzymanego srebra zrobił piękną lampę chanukową. Każdy ją podziwiał. Była ona jego najcenniejszą własnością. Tej menory chciał reb Nachum. Kiedy twój dziadek odrzucił propozycję reb Nachuma, desperacko próbował zebrać potrzebą sumę pieniędzy gdzie indziej, ale w końcu był zmuszony zgodzić się na podarowanie chanukowej lampy reb Nachumowi w zamian za pieniądze, których potrzebował. Kilka lat później reb Nachum Parnes zmarł. Niebiański sąd nie wiedział jak postąpić z reb Nachumem, jak nagrodzić za micwę chachnasat kala (zebranie środków na małżeństwo biednej narzeczonej). Zapanowało zamieszanie. Szatan położył na wadze worek pełen przewinień i grzechów, które reb Nachum popełnił za życia: pożyczał pieniądze na procent, uciskał biedne wdowy i sieroty. Podszedł także mały anioł i położył na drugiej szali tylko jedna micwe. Na jedna chwile micwa przeważyła cały wór grzechów i przewinień.

Niebiański Sąd wydał wyrok - ponieważ reb Nachum spełnił wielka micwe powinien pójść do raju, lecz będzie go tam prowadził anioł, który został stworzony dzięki tej micwie. Kiedy człowiek spełnia micwe rodzi się w niebie anioł, a kiedy człowiek umiera jego dusza powinna być zaprowadzona do raju. W tej podroży towarzysza mu anioły stworzone przez dobre uczynki. Micwa spełniona przez reb Nachuma miała skazę - reb Nachum bardzo pożądał chanukowej lampy reb Jechiela. Z tej micwy urodził się anioł ze skaza, ślepy anioł. Ślepy anioł wziął za rękę reb Nachuma i prowadził go do raju nie mogąc znaleźć wejścia. Dusza reb Nachuma błąkała się - należało wybawić jego dusze.

To jest przyczyna, dla której zwracam ci teraz tę chanukową lampę. Micwa reb Nachuma jest teraz pełna, teraz osiągnie on właściwe miejsce w raju. (Nieoczekiwanie córka Riwele wyzdrowiała szybko).

Chasydzi zrozumieli, ze gdy rebe reb Mosze Lejb odmówił błogosławieństwo nad chanukowa lampa reb Jechiela spełnił także micwe pidion szwuim - uwolnienia uwięzionych. Uwolnil dusze reb Nachuma Parnesa. Slepy anioł odzyskał wzrok i błyskawicznie odnalazł drzwi do raju.

Kontakt

        

Fundacja im. prof. Mojżesza Schorra

ul. Twarda 6
00-105 Warszawa
tel.: 22 620 34 96
email: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.l
KRS: 0000184858
Nr konta bankowego: 04124010241111001005772107